|
Lekcja 1
Temat: Jak zrobić drewniany cybuch do bonga?
Wiele fajek wodnych jest oferowanych z metalowym palnikiem, który jest mało poręczny często trudno się go wyjmuję a do tego
mocno się nagrzewa i przy kolejnym nabijaniu można sobie poparzyć paluszki. Dlatego postanowiłem przedstawić jak prosto, łatwo i tanim kosztem zrobić sobie samemu
drewniany cybuch do bonga. Mi osobiście zrobienie takiej „główki” zajęło jakieś 30 minut i nie wymagało to wiele wysiłku, za to wygoda i satysfakcja
przy popalaniu tytoniu i innych ziół znacznie większa. Osoby które jednak wolą palić z metalowych cybuchów lub niezbyt pewnie czują się z wiertarką w ręku, zapraszam
już teraz na lekcję drugą.
Materiały niezbędne do wykonania cybucha:
1. Kawałek suchego drewna. Ja użyłem wysuszonej gałęzi dębu.
2. Tulejka, można wykorzystać wentyl ze starej dętki od roweru.
3. Sitko metalowe, można je kupić lub zrobić wycinając okrągły kawałek blachy aluminiowej z puszki po piwie i go podziurawić.
4. Wężyk z tworzywa sztucznego do nabycia w każdym markecie budowlanym lub sklepie akwarystycznym. 30 cm wystarczy w zupełności.
Narzędzia:
1. Piła.
2. Wiertarka.
3. Wiertła do drewna. Łopatowe 16 mm i zwykłe 6 mm.
4. Jakiś imak lub druga osoba do pomocy.
5. Może się przydać okrągły i płaski pilnik.
6. Papier ścierny do wygładzenia.
Schemat i podstawowe wymiary (nie muszą być takie same):


Przystępujemy do pracy.
Po znalezieniu odpowiedniego dla nas
kawałka drewna, suszymy go i przycinamy na interesującą nas długość.
Przytrzymujemy nasz przyszły cybuch imakiem lub prosimy kogoś o przytrzymanie np. przy pomocy klucza żabki (w przypadku gdy wiertło
zjedzie nie przewiercimy koledze ręki), wyznaczamy punkt w którym zaczniemy wiercić i przystępujemy do wiercenia. Otwór wiercimy wiertłem
do drewna na niezbyt dużych obrotach. Ja użyłem wiertła
łopatowego 16 mm, dobrze jest sobie na nim zaznaczyć jak głęboki ma być otwór, tak by
dół cybucha nie był zbyt cienki lub by się nie przewiercić na wylot. Gdy już mamy wywiercony
durzy otwór wiercimy
mniejszym wiertłem (6 mm) drugi
otwór na tulejkę, powinien on być minimalnie mniejszy od naszej
tulejki tak by wkręcając ją czuć zdecydowany opór. Dobrze jest przed wkręceniem tulejki wyrównać
wszystkie nierówności pilnikiem i przejechać papierem ściernym żeby wygładzić i poprawić wygląd cybucha. Jeśli już mamy
odpicowany cybuch i wkręconą tulejkę można
włożyć sitko które dobrze jest
uwypuklić. Następnie wyciągamy stary palnik z naszego bonga i wkładamy
Zakupiony wężyk, a na wystający wężyk zakładamy nasz
nowy cybuch i możemy
zaczynać zabawę. W pełni sprawny cybuch będzie gdzieś po trzecim paleniu kiedy na ściankach wytworzy się nagar tj. osad spalonego tytoniu i spalonego
drewna, spieczonego na jednorodną masę. Nagar ma dwa ważne zadania – ochronę drewna przed dalszym zwęglaniem i absorpcję nadmiaru wilgoci powstałej przy paleniu.
Na lekcję drugą proszę o przygotowanie nakrętkę po wódce lub innym trunku z tego typu nakrętką, puszkę po piwie,
oraz tulejkę z wentyla i dwie nakrętki mocujące wentyl do felgi.
Powrót
Powrót
Powrót
Powrót
Powrót
Powrót
Powrót
Powrót
Powrót
Powrót
Powrót
|